Vesteråsfjellet (225 m n.p.m.), Løsta (500 m n.p.m.): punkty widokowe w Geiranger

blog-790

Przez Geiranger można przejechać, oglądając fiord z punktów widokowych (do trzech z nich dojeżdża się  samochodem), można popływać po fiordzie, ale można też przede wszystkim pójść w góry. Wiele popularnych szlaków zaczyna się przy Fjordsenter tuż za Hotelem Union. Jeśli to tam zaczynamy swoje zwiedzanie, to na początek trzeba pokonać trochę ponad dwieście metrów różnicy wysokości i przejść prawie dwa kilometry przez las. Zwyczajna, dość szeroka, ścieżka w lesie, która prowadzi mniej lub bardziej do góry. Widoki żadne. Tu jakiś strumień, tam kawałek starych murów, gdzieniegdzie zabłąkana owca.

Pierwsze rozwidlenie szlaków znajduje się nieopodal restauracji Vesterås Gård. Jeśli planuje się odwiedzić tylko punkty widokowe (lub też odwiedzić je najpierw), to spokojnie można pójść w lewo zamiast do góry. W Geiranger większość tras ułożono tak, że trzeba wracać tą samą drogą, którą się przyszło, a tu można sobie wycieczkę choć trochę urozmaicić i wrócić drugim szlakiem. Albo odwrotnie. W przypadku innych tras więcej sensu ma wybranie się prosto do ‘schroniska’.

Vesterås Gård to restauracja (zdaniem niektórych najlepsza w Geiranger, na pewno mieli najlepszą kawę i bardzo sympatyczną obsługę), pokoje i domki letniskowe do wynajęcia w jednym – dalej od centrum Geiranger, ale za to bliżej gór. Zmotoryzowani mogą dojechać tu samochodem – odpuszczenie sobie pierwszych dwóch kilometrów wycieczki może być nie bez znaczenia, gdy chcemy wybrać się na jakieś dłuższe, trudniejsze trasy (ale Laushornet, o którym kiedyś, byłby okropny nawet gdyby mnie ktoś podrzucił – helikopterem chyba – do miejsca, gdzie właściwa trasa na szczyt się zaczyna). Warto – zwłaszcza jeśli odwiedza się Geiranger poza szczytem sezonu – sprawdzić wcześniej godziny otwarcia. Miejsce jest, jak większość tutaj, nieczynne w zimie – to konkretne także z powodu zagrożenia lawinowego. Ostatnia duża lawina zeszła tam w 1907 roku, kiedy masy śniegu porwały 20 osób, z których 3 zginęły (w sąsiednim gospodarstwie Holebakk w tamtym czasie liczba ofiar wyniosła aż 10 osób).

blog-113

Vesterås Gård: restauracja (to ten największy budynek po lewej) i hytty (domki do wynajęcia) widoczne z okolic campingu Hole. W tle Geitfonnega.

blog-568

Pusty taras w Vesterås Gård to dość niezwykły widok (było zamknięte, kiedy robiłam zdjęcie). W tle od lewej strony: Vinsåshornet, Dalsnibba i Blåfjellet. Na pierwszy szczyt prowadzi oznakowany szlak, na drugi można… dojechać samochodem.

Przy restauracji  zaczyna się kilka szlaków turystycznych. Oznakowane szlaki na punkty widokowe Vesteråsfjellet i Løsta początkowo biegną razem. Mijamy schronisko, przez około kilometr idziemy dość szeroką drogą. To miejsce uwielbiane przez najmłodszych (i nie tylko ;)) – kozy, lamy, owce mają tu swoje królestwo. Jeśli mamy szczęście (które zależy trochę od kalendarza i tego, gdzie akurat są zwierzęta), możemy pogłaskać owcę, zobaczyć tarzającą się w trawie lamę (true story!), koziołka drapiącego się rogiem po… ekhm, grzbiecie. Idzie się szybko. Trochę widać fiord (ale tylko trochę).

blog-478

Na pewno traficie!

blog-422

Widoki! Widoki dla każdego! : )

blog-457

Jakie one mają dłuuuuugie nogi!

blog-737

O, taka droga. Zabłądzić się nie da, widoki przyjemne. Zdjęcie z maja.

Dochodzimy do rozwidlenia szlaków. Vesteråsfjellet i Løsta. Do wyboru. Pierwszy z nich jest łatwiejszy, wciąż idzie się drogą, która teraz prowadzi w dół – czas dojścia w jedną stronę to 5/7 minut. Drugi nieco trudniejszy – po pierwsze po ścieżce, po drugie mocno do góry. Do celu dociera się po 25/30 minutach. Miejsca te  oferują dość odmienne wrażenia i widoki (o tym za chwilę, wraz z dowodami zdjęciowymi), a odwiedzenie ich obu w trakcie jednej wycieczki  nie jest dużym wyczynem. Vesteråsfjellet jednak – z uwagi na łatwość dostania się tam – bywa dużo bardziej zatłoczony. Chcecie posiedzieć w spokoju i pokontemplować niezwykłe okoliczności przyrody, a w porcie stoi duży statek pasażerski? Idźcie na Løsta 

A tak poważnie: przejdźcie oba szlaki.  

VESTERÅSFJELLET

blog-98

Vesteråsfjellet. Jesteście u celu.

blog-575

Inne ujęcie. To akurat z mojej ostatniej wycieczki tam.  Fiord robi tęczę na pożegnanie.

blog-129

W Norwegii mawiają, że nie ma złej pogody, są tylko nieodpowiednie ubrania. Trasa na Vesteråsfjellet to najłatwiejsza wycieczka, jaką proponują wam te okolice. I nawet w trakcie deszczu ma swój urok…

blog-566

Widok na centrum Geiranger z góry – prawie wszystko jak na dłoni. Niemal pusty camping to znak, że sezon się kończy. Ta dziwna rzecz na morzu po prawej stronie to Sea Walk – niektóre statki pasażerskie korzystają z niego, by pasażerowie mogli szybko dostać się na ląd. Statek w porcie zwykle zwiastuje tłok na górze, ale warto wybrać się na spacer mimo to i oprócz widoków obejrzeć sobie, jak taki wielki wycieczkowiec wygląda z góry – korty tenisowe, baseny i tak dalej…

blog-965

Mówiłam, że bywa tłoczno?

LØSTA

Zupełnie inny charakter trasy i nieco inny widok. Nie ma możliwości spojrzeć na Geiranger z góry, za to dobrze widać słynną Ørnevegen (Droga Orłów), która o ból głowy przyprawia niedoświadczonych kierowców. Punkt widokowy nie ma też zabezpieczeń (w Vesteråsfjellet, czego nie widać na zdjęciach, lekkomyślnych turystów powstrzymuje ogrodzenie).

blog-534

Jesteście na dobrej drodze.

blog-537

Najbardziej daje w kość pierwsze kilka minut podejścia. Jest stromo (ale jesteśmy w górach, więc…)

blog-554

To jeszcze nie jest cel wędrówki, ale jedno z moich ulubionych miejsc po drodze. Można spokojnie zostać tutaj.

blog-555

Ten znak mówi, że jesteście już tylko kilka minut od właściwego punktu widokowego. Szlak idzie jeszcze trochę do góry, ale już teraz można podziwiać widoki. Na małej półce skalnej należy jednak zachować ostrożność (przyznam szczerze, że za pierwszym razem sobie w ogóle odpuściłam ten element wycieczki).

blog-560

Następnym razem jednak postanowiłam spróbować. Na odważnych (bądźcie ostrożni) czeka taki widok. Chyba mój ulubiony na tej trasie.

blog-775

A tu już sama Løsta.

Cała trasa Fjordsenter – (skręcamy jeszcze przed schroniskiem)- Løsta – Vesteråsfjellet- Vesterås gard to,   według aplikacji, 7,6 km. Samego chodzenia na niecałe 2.5 godziny. Czas na kawę w Vesterås niedoliczony, ale polecam bardzo.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s