Vettakollen (419 m n.p.m.): o czym myślę, kiedy myślę o Oslo?

vettakollen-oslo-6

Gdybym miała wypisać, z czym kojarzy mi się Oslo, to wśród pierwszych pięciu odpowiedzi znalazłoby się hasło Vettakollen. Byłoby też na liście trzech najulubieńszych miejsc. I na pierwszym miejscu w prywatnym rankingu najlepszych widoków na Oslo – to bez wątpienia. Nie, nie chodzi o stację metra.  

Zawodzą mnie wszystkie próby napisania, o co chodzi. Pagórek, wzgórze, wzniesienie? Żadne nie oddaje. Bez wątpienia Oslo, Nordmarka i widok, który jeszcze mi się nie znudził.   Dobrze się tam siedzi i patrzy. Albo siedzi i gada. Albo po prostu siedzi.  I chociaż można się zastanawiać, na ile sensowna jest nazwa Oslofjorden dla zatoki, nad którą leży norweska stolica, to chyba nie ma lepszego miejsca, żeby przedmiot tych rozważań obserwować – przeczytałam kiedyś, że przy ładnej pogodzie widok rozciąga się aż do Drøbak. Wierzę na słowo.

I jeszcze: jakoś tak nagle, przez moment, wszystko wydaje się możliwe, kiedy tam siedzi.  Albo przynajmniej mniej niemożliwe. Chyba o to chodzi. It’s a kind of magic! Za każdym razem.

vettakollen-oslo-13

To aktualnie moje ulubione zdjęcie z Vettakollen (chociaż aż się prosi o komentarz: chciałabym zobaczyć jej buty!). Wygrzebane w archiwum norweskiej Biblioteki Narodowej.

vettakollen-oslo-2

Tak to wygląda. Skoro po kilkudziesięciu wizytach mi się nie znudziło, to chyba już tak zostanie  : ) Tu akurat edycja czerwiec 2014. Od tego czasu pewnie drzewa trochę podrosły, ale widok wciąż jest.

vettakollen-oslo-8

Magia za każdym razem.

vettakollen-oslo-3

Jak widać, fanów tego miejsca jest więcej.  Rzadko kiedy jest się na górze samemu – raz doliczyłam się na szczycie 50 osób i… przestałam liczyć. Kogo tam się nie spotyka na szczycie? Są biegacze, są rodziny z dziećmi, emeryci, ludzie z psami, rowerzyści (zawsze trochę boję się patrzeć, kiedy zjeżdżają ze szczytu). Cały tłum.

dscn9219

Że też wcześniej na to nie wpadłam! Ktoś przytargał na górę palnik, patelnię i składniki do gotowania. Ale… kawa z termosu też smakuje dobrze : )

 

vettakollen-oslo-7

Gaustad Sykehus widziany z Vettakollen.

 

Informacje praktyczne

Dość łatwo udowodnić, że wszystkie drogi w Nordmarce (las na północy Oslo) prowadzą na Vettakollen, ale praktyka każe skupić się na kilku trasach:

Stacja metra Vettakollen-Vettakollen

Najkrótsza możliwa trasa – 1.5 kilometra (według aplikacji nawet ciut mniej). Dobrze oznakowana. Przez moment Huldreveien, potem Gulleråsveien i od razu do lasu. Najbardziej stromy fragment to ten na początku – jeszcze po asfalcie ; ).

Można też nie skręcać w Gulleråsveien i przez jakiś kilometr iść do góry Huldreveien (to ładna nazwa, tak przy okazji, Huldra to postać ze skandynawskiej mitologii). W tym wariancie droga na szczyt to mniej więcej 2.5 kilometra. Ciekawostka: już po wejściu w las po drodze mija się Vettakollen høydebasseng – zbiorniki wody pitnej dla mieszkańców części Oslo.

Przy stacji metra znajduje się pizzeria – widuje się czasami na szczycie ludzi przynoszących karton ciepłej jeszcze (tak przynajmniej zgaduję) pizzy.

Sognsvann-Vettakollen

Dłuższa, ale wciąż niedługa trasa, która zaczyna się w jednym z najpopularniejszych, jeśli chodzi o spędzanie czasu na świeżym powietrzu, miejsc w Oslo. Nad Sognsvann można dojechać metrem, a od szlabanu na szczyt trzeba przejść niecałe 4 kilometry. Po drodze mija się niewielkie jezioro Båntjern.

Zaraz na początku trasy, kiedy zostawi się jezioro z tyłu i zejdzie z dość szerokiej drogi na  leśną ścieżkę, można odbić w prawo (początek jest zaznaczony tabliczką informacyjną, sama trasa nie ma oznaczeń, ale jest widoczna i wydeptana) i odwiedzić Gaustad Gruve. To tunel starej kopalni żelaza i miejsce, w którym zimują nietoperze.  Na zewnątrz znajduje się tablica informacyjna. Według oznaczeń 400 metrów w jedną stronę ze szlaku na Vettakollen.

Vettakollen od północy ; )

Opcja dla tych, którzy wycieczkę chcą zacząć od kawy: metro do Frognerseteren, kawa na tarasie restauracji, moment na studiowanie mapy, potem drogą w stronę Ullevålseter (nie róbcie tego w zimie, przebiega tamtędy trasa narciarska). Szlak na Vettakollen pojawia się po około 1.5 kilometra.  Już ze szlaku można dostrzec tabliczkę z napisem „Framtidsbiblioteket. Future library”.

vettakollen-oslo-5

Informacje o projekcie tutaj.

Lubię tę drogę za to, że przed człowiekiem TEN widok wyrasta tak nagle.

Niezależnie od wybranej trasy warto mieć sensowne buty – da się wejść i w trampkach, ale to średnio przyjemne. Bywa ślisko – w razie braku zaufania do swoich umiejętności poruszania się po oblodzonych skałach warto zabrać ze sobą antypoślizgowe nakładki na buty. Kawę trzeba sobie przynieść samemu, ale nie szkodzi.

Mapa tutaj.  Wszystkie odległości na podstawie aplikacji – a te bywają zawodne : )

vettakollen-oslo-10

P.S. Zimą też się da (dla dodania sobie otuchy miałam kije trekingowe : )).

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s