Storsæterfossen i Vesteråssætra: nie widać fiordu, ale nie szkodzi

Jeszcze zanim przyjechałam do Geiranger, wymyśliłam na własny użytek pewną klasyfikację tras: wycieczki dzielą się na dobre i te, w czasie których nie widać (Oslo)fiordu. Najczęściej działa – wycieczki z widokiem na fiord są po prostu lepsze (co nie znaczy, że inne są złe). Fiord może być widać tylko trochę, sama świadomość, że on tam jest gdzieś na horyzoncie wystarczy. Są jednak  takie trasy i takie miejsca, w których brak tego kluczowego elementu pozostaje zupełnie bez znaczenia.  I nawet w Geiranger można czasami na chwilę zapomnieć o głównej atrakcji okolicy i powędrować  gdzieś indziej. Na przykład ZA wodospad.

storseterfossen-geiranger-7

Continue reading